Sposób na wydłużenie rzęs w sekundę

volume-seconde-macsaraDługie rzęsy w sekundę, czy to w ogóle możliwe? Marka Bourjois zapewnia, że tak. A wszystko za sprawą jej nowego tuszu „Volume 1 Seconde Mascara”. W czym tkwi jego magiczne działanie?

Wszystko dzięki silikonowej szczoteczce, która z pozoru wygląda bardzo zwyczajnie, ale jest tak wyprofilowana, aby rozdzielać włosek po włosku i dodawać im tym samym objętości. Głęboką czerń uzyskujemy za pomocą malutkich kulek umieszczonych na grzebyczku. To za ich sprawą każda kępka jest otaczana kolorem.

Konsystencja maskary jest dosyć gęsta, ale to w żaden sposób nie przeszkadza w jej aplikacji. Po otwarciu opakowania nie odczuwamy też żadnego zbędnego aromatu. Cała formuła jest bardzo delikatna dla naszych oczu. To duży plus, bo większość producentów nie myśli o tym i bombardują nas chemicznymi zapachami.

Działanie tuszu „Volume 1 Seconde Mascara” jest lepsze niż można się tego spodziewać. W opisie była obietnica pogrubionych rzęs, która się sprawdziła, ale po nałożeniu zyskujemy jeszcze coś – wydłużenie. To chyba najlepszy efekt. Już po aplikacji jednej warstwy włoski tak się powiększają, że niemal dotykają łuku brwiowego. A jeśli skusimy się na kolejne nałożenie, to rzęsy wydłużą się dwukrotnie. Przy tym wszystkim nie będą sklejone.

Reklama zapewniająca, że piękne rzęsy uzyskamy w jedną sekundę jest tylko chwytem marketingowym, ale wszystko inne jest prawdą i tusz jest prawie idealny. Jego jedynym minusem jest kruszenie się w ciągu dnia. Nie jest ono zbyt intensywne, ale trzeba na to uważać. Odstraszająca może być też cena. Niestety producent swoją maskarę wycenia na ponad 50 zł. Za taką samą kwotę można wybrać też wersję wodoodporną.

Tusz Bourjois „Volume 1 Seconde Mascara” jest najlepszym tego typu produktem na rynku. Nie należy do najtańszych, ale jest wart każdej wydanej złotówki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.