Innowacyjny eyeliner z gumką!

Pamiętasz, gdy na rynek weszły długopisy, które można było zetrzeć dołączoną gumką? To był hit wśród szkolnych akcesoriów. Każdy chciał je posiadać. Teraz coś podobnego możesz mieć w swojej kosmetyczce. Bourjois wpadło na pomysł, że wyprodukuje eyeliner, który w razie potrzeby będzie można zetrzeć gumką. To innowacyjny produkt na rynku kosmetycznym.Liner Effacable Erasable

Na pierwszy rzut oka kosmetyk wygląda jak tradycyjny liner w pędzelku. Opakowanie ma różowy kolor i to w dosyć jaskrawym wydaniu, więc na pewno zauważysz go w drogerii. Na jednym końcu znajduje się tusz z aplikatorem, a na drugim biała gumka (która jest oczywiście zabezpieczona skuwką).

Zacznijmy od eyelinera. W zestawie dostępny jest tylko czarny kolor. Jest mocno napigmentowany, ale nie jest to znowu taki głęboki odcień. Bardziej przypomina połączenie czerni z czekoladowym brązem. Ale kolorystyka jest ogólnie przyzwoita. Trochę gorzej jest z konsystencją. Ma ona formę gumowatą, przez co bardzo się ciągnie. Pierwsze użycie może być nieudane, bo jednak do takiej formuły trzeba się przyzwyczaić. Komplet zawiera cienki pędzelek, który pozwala zrobić kreski różnej grubości. Wytrzymałość linera jest zachwycająca. Utrzyma się nawet 12 godzin! Co więcej, demakijaż specjalnym płynem nie jest konieczny, bo można po prostu odkleić kreskę. To zasługa gumowej formy.

A jak się sprawdza gumka? Przede wszystkim przed użyciem trzeba przeczytać ulotkę z instrukcją. Tam znajdziesz radę, aby przed ścieraniem odczekać, aż tusz zastygnie. Gdy tak się stanie można zetrzeć niechciane kreski. I rzeczywiście gumka sobie radzi z eyelinerem, ale niestety razem z nim zmywa też cienie do powiek. To daje raczej mieszane uczucia. Poza tym nie można jej traktować, jako sposobu na demakijaż. Po całym dniu nie będzie to łatwe. Przez takie mocne tarcie możesz podrażnić oczy.

Podsumowując, sam eyeliner jest dobrym kosmetykiem. Ma ładny kolor i utrzyma się na skórze przez cały dzień. Niestety gumka właściwie w niczym nie pomaga i jest tylko ciekawym bajerem. Czy warto jest, więc wydać 50 zł? Chyba nie do końca. Ale jeśli tylko znajdziesz „Liner Effacable Erasable” w promocji, to nie musisz się wahać. Z tuszu do kresek będziesz zadowolona.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.