[Test] Czy i jak działa odżywka do brwi Nanobrow?

Hej ślicznotki,

przygotowałam dla was recenzję odżywki do brwi Nanobrow, czyli mojego nowego nabytku. Jeśli jesteście ciekawe, po co mi taki kosmetyk, jak działa i czy się sprawdził, to zachęcam do czytania.

Na początek parę słów wyjaśnienia.

Po co mi odżywka do brwi?

Ja wiem, że odżywka do brwi to raczej nie jest popularny kosmetyk. Moim zdaniem niesłusznie. Każdy z nas (i kobiety, i mężczyźni) powinien dbać o swoje brwi, bo bez nich wyglądalibyśmy naprawdę źle.

Postanowiłam, że dam dobry przykład i pokażę, jak nadać swoim brwiom piękny kolor, zagęścić je i poprawić ich wygląd. Bez wychodzenia z domu!

Odżywka do brwi to moim zdaniem najprostszy sposób pielęgnacji. Wystarczy stosować ją regularnie, czyli każdego dnia wieczorem, aby zapewnić rzęsom odpowiednie nawilżenie, odżywienie i regenerację. W ten prosty sposób poprawiamy ich wygląd.

Mój wybór – NANOBROW

Na samym początku mojej walki o piękne brwi, stosowałam olej rycynowy. Pewnie większość dziewczyn przechodziła przez ten etap. Nie mogę powiedzieć, że nie działał, bo całkiem nieźle pielęgnował brwi.

Potrzebowałam jednak czegoś mocniejszego. Poszperałam więc w sieci i tam wpadłam na serum do brwi Nanobrow.

Co mnie do niego przekonało?

  1. Około 10 składników pielęgnujących, w tym aż 4 ekstrakty roślinne, arginina, prowitamina B5 itp.
  2. Ultralekka formuła, która doskonale się wchłania, a do tego nie zawiera sztucznych barwników i aromatów.
  3. Szybkość działania i skuteczność, co oznacza nawet 2x gęstsze i wyrazistsze brwi w zaledwie 30 dni.

Odżywka do brwi Nanobrow

Czas na przedstawienie produktu, czyli konkrety.

SKŁAD: To kilkanaście najróżniejszych substancji, wśród których przeważają naturalne ekstrakty roślinne, a także składniki doskonale znane ze swoich właściwości pielęgnujących m.in. arginina, gliceryna i panthenol. Nie ma tutaj sztucznych barwników, aromatów, parabenów itp. Najważniejsze substancje w składzie, które odpowiadają za działanie stymulujące, to:

  • ekstrakt z kiełków soi,
  • ekstrakt z kiełków pszenicy,
  • wyciąg z żeń-szenia,
  • bajkalina tj. wyciąg z tarczycy bajkalskiej,
  • arginina (aminokwas),
  • prowitamina B4 in. panthenol.

FORMUŁA: To bardzo lekki produkt, którego wodnistość pozwala na łatwą aplikację i szybkie wchłanianie. Nie ma drażniącego zapachu. Nie ma koloru. Właściwie nie mam się do czego przyczepić, bo nawet wydajność tego serum do brwi jest bardzo miłym zaskoczeniem.

DZIAŁANIE: Najważniejsze jest oczywiście działanie. O efektach, które zauważyłam u siebie, powiem niżej. Tutaj chciałabym zaznaczyć, jak według producenta działa odżywka do brwi Nanobrow. Najważniejsze efekty to: nawilżenie, odżywienie, dogłębne zregenerowanie, wzmocnienie, zahamowanie wypadania, przyspieszenie wzrostu i zagęszczenie. To wszystko sprawia, że jest to odżywka do brwi idealna:

  • dla osób o cienkich i mało wyrazistych brwiach,
  • dla tych, którzy mają problem z wypadającymi brwiami,
  • dla wszystkich, którzy chcą zrezygnować z makijażu brwi,
  • dla każdego, kto marzy o pięknie podkreślonych oczach.

Czy odżywka Nanobrow działa?

Odpowiedź jest jedna: TAK! <3

Jestem naprawdę pozytywnie zaskoczona efektami, które można uzyskać, stosując regularnie Nanobrow. Hasła w stylu ‘brwi piękne jak nigdy przedtem’ to nie naciąganie faktów, ale prawda.

EFEKTY: W moim przypadku pierwsze efekty działania Nanobrow, czyli widocznie bardziej odżywione brwi i ciemniejsze włoski, pojawiły się już po 7 dniach. Rekordowo szybko. Oczywiście na wyraziste efekty, zagęszczenie, pogrubienie brwi trzeba było czekać nieco dłużej, ale moim zdaniem warto. Dziś moje brwi są naprawdę piękne, ciemne i wyraziste – bez makijażu!

WYDAJNOŚĆ: To ważne! Odżywka do brwi Nanobrow jest bardzo wydajna. Stosuję ją od 2 miesięcy i jeszcze nie zauważyłam, żeby aplikator nabierał mniej serum, był bardziej suchy itd. Myślę, że jedno opakowanie spokojnie wystarczy na pół roku regularnego stosowania.

STOSOWANIE: Ja nie miałam żadnego problemu z przyzwyczajeniem się do codziennego stosowania Nanobrow. Wygodny aplikator z odpowiednio wyprofilowaną końcówką i lekka formuła to dwa elementy, które zagrały tutaj świetnie. Odżywka Nanobrow jest łatwa w stosowaniu, ponieważ opiera się ono na trzech prostych krokach:

  • na początek dokładny demakijaż,
  • następnie zaaplikowaniem serum na jedną brew,
  • powtórzenie operacji na drugim łuku brwiowym.

Ocena końcowa:

10/10 – na ten moment to najlepsza odżywka do brwi, jaką stosowałam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *